środa, 25 kwietnia 2012

Niby wiosna...

a mnie ogarnęła jakaś niemoc twórcza.
Zerkam co jakiś czas na bloga i aż mi wstyd, że ostatnie co napisałam to życzenia na święta. Można by było usprawiedliwiać się tym, że dużo pracy i nie ma kiedy, ale po prostu słowa  nie chcą się składać.

No co się dzieje? Jakieś pomysły na przesilenie wiosenne?
 :(

sobota, 7 kwietnia 2012

Wesołych Świąt


Bez względu na to czy wierzycie w Chrystusa Zmartwychwstałego czy w Wielkanocnego Króliczka
życzę Wam aby te Święta, chociaż krótkie, 
były chwilą wytchnienia w zabieganym życiu i zastanowienia nad tym co ważne.
Wesołego Alleluja!

niedziela, 1 kwietnia 2012

Bibliotekarz to :

Pracuję w wielkiej B już jakiś czas. I długo i krótko bo 2 lata. (Ci z dłuższym stażem se teraz myślą: A to się gówniara mądrzy). Krótko, bo jak sobie pomyślę, że do 67 lat mam pracować to jeszcze wiele, wiele lat pracy przede mną. Długo, bo już naprawdę wiele widziała i aż strach myśleć co jeszcze zobaczę.

wtorek, 20 marca 2012

Będziemy wolni jak wiatr!

Któregoś pięknego piątku jadę sobie do Stolicy. W radio muzyczka gra, a w przerwie wiadomości. A tam znowu pewnie jakieś nieszczęścia, więc słucham jednym uchem. Aż tu nagle moje ucho wyłapuje słowo "bibliotekarze". Rzecz niesłychana, żeby o nas się w radio mówiło. No coś jest na rzeczy, a po weekendzie Gazeta uświadomiła mnie, że tym czymś jest Pana Gowina zawodów uwalnianie.

czwartek, 8 marca 2012

 Z okazji Dnia Kobiet, 
przesyłam najserdeczniejsze życzenia
dla wszystkich bibliotekarek
i nie tylko...

niedziela, 4 marca 2012

Igraszki między regałami

Pewien Doktor już drugie zajęcia z rzędu pokazywał nam stereotypowego bibliotekarza. Podobno istnieją dwie wersje tego stereotypu. Jedna mówi o szarej myszce groźnie marszczącej brwi, gdy ktoś waży się podnieść głos w jej bibliotece, drugi to taka szara myszka, która wabi podstępnie panów między regały, jednym ruchem rozpina bluzkę i rozpuszcza włosy, by dać się... No w każdym razie już wiecie o co chodzi.

poniedziałek, 27 lutego 2012

Co czyta młodzież?

Temat Klubu Książki jakoś tam się powolutku kręci. Byłam już na pierwszych rozmowach z dyrekcją, ale od początku...